Różne typy nieruchomości: apartamenty, mieszkania, domy w Augustowie.

24 April 2010

Podjęcie decyzji o zmianie miejsca zamieszkania i zakupie konkretnej, nowej dla nas nieruchomości wiąże się z wieloma pytaniami, na które sami będziemy musieli znaleźć odpowiedzi. Czy wolelibyśmy duży dom z działką gdzieś na wsi, luksusowy i pożądany przez sfery wyższe apartament w centrum stolicy czy Augustowie, czy może wystarczy nam zwykłe mieszkanie w spółdzielczym bloku, które pozwoli nam na posiadanie sąsiadów i bliskość posyłania dzieci do lokalnej szkoły? Żeby zdecydować się na najlepszy wybór, warto porównać zalety i wady poszczególnych typów nieruchomości i mieć świadomość własnego wyboru.

I tak, jeśli jesteśmy mieszkańcami dużego miasta, mamy ważną pracę, do której nie możemy się spóźniać i często prowadzimy spotkani służbowe we własnym domu – wówczas wybór domu na wsi zdecydowanie nie będzie dla nas. Zbyt długi czas dojazdów, za duże ryzyko spóźniania się, mały dostęp do mediów itd. Z kolei wybór apartamentu, nawet, jeśli zamiast go kupować – po prostu wynajmiemy, może okazać się strzałem w dziesiątkę. Wnętrze pozwalające na swobodne życia prywatne i zapraszanie współpracowników na biznesowe spotkania, to coś, co osobom robiącym karierę, może przynieść wiele korzyści.

Jeśli jesteśmy wieloosobową rodziną i nie zamierzamy urządzać we własnym domu Business lunchów wówczas spokojnie wystarczy nam większe mieszkania w bloku spółdzielczym, lub wygodny dom pod miastem, który pozwoli nam dowozić dzieci do szkoły i jednocześnie cieszyć się codziennym, świeżym powietrzem i brakiem ulicznych korków, na które w mieście bylibyśmy skazani. Typowy dom na wsi, czyli w ostatnich latach miejsce istnej emigracji mieszkańców miast to propozycja wyłącznie dla osób wytrwałych, posiadających dobre źródło utrzymania i jednocześnie nie pracujących 12 godzin dziennie, plus godzina na dojazdy.

Architekci, pracujący na umowę zlecenie, prawnicy, lekarze, właściciele firm i inne osoby mogące sobie pozwolić na spóźnienia i bardziej elastyczny czas pracy – wybierają właśnie wieś, gdzie będą mogli odpoczywać bez przeszkód, nie bojąc się przy tym utraty pracy i wszelkich związanych z tym konsekwencji. Zanim, więc porwiesz się z motyką na słońce i postawisz na konkretną nieruchomość dla siebie lub swojej rodziny – przemyśl za i przeciw i wybieraj wyłącznie korzystne z każdego względu oferty zakupu nieruchomości.

Rynek apartamentów

30 September 2009

Apartament – symbol luksusu, bogactwa. Jest to duży lokal, o powierzchni co najmniej 100 mkw i wysokości 3,5 m. Może mieć dwie kondygnacje – dzienną i sypialną. Często posiada też taras z ogrodem.

Rynek apartamentów nie jest w Polsce jeszcze dobrze rozwinięty, choć inwestycji w tym kierunku wciąż przybywa. Zwłaszcza duże miasta, jak Warszawa, Kraków, Wrocław i Poznań, Augustów a także miejscowości nadmorskie: Sopot, Gdynia, Gdańsk i Szczecin – cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony potencjalnych nabywców.

Kto kupuje apartamenty? Nie każdego stać – to jasne. O zakup mogą pokusić się naprawdę bogaci ludzie, a także firmy i często obcokrajowcy. W końcu cena za taką nieruchomość zaczyna się w okolicach 2 mln zł., a jeśli lokalizacja, wyposażenie i inne ważne czynniki podnoszą jej wartość, koszt jest jeszcze większy.

Należy uważać, ponieważ wiele nieruchomości niespełniających wymaganych standardów by móc o nich mówić “apartament” jest pod tą nazwą przedstawiane w ofertach. Czasami przyczyną jest niewiedza, częściej chęć zawyżenia ceny “pseudoapartamentu”. Takiego formatu inwestycja wymaga szczególnej uwagi i nieufności względem sprzedającego – trzeba wszystkie dane przeanalizować, by móc wychwycić ewentualne nieścisłości.

Zanosi się na stabilizację rynku nieruchomości

30 September 2009

W ostatnich latach polski rynek nieruchomości był bardzo niestabilny. Najpierw ceny gruntów i budynków przez długi czas rosły, następnie przez wiele miesięcy malały. Teraz chyba nareszcie nadszedł moment, by tendencja spadkowa się zatrzymała. W większości dużych miast polskich wahania cen mieszkań w ostatnim miesiącu wyniosły średnio 1%, a więc były niemal niezauważalne. To wszystko pozwala wierzyć, że być może mamy do czynienia z początkiem trwałej stabilizacji na rynku nieruchomości.

Warszawa charakteryzuje się najmniejszym spadkiem cen mieszkań wśród największych aglomeracji. Od stycznia 2008 roku lokale w stolicy staniały o niewiele ponad 7% (dla porównania w Krakowie o 12,5%, a w Poznaniu o 11,1%). Natomiast w ciągu ostatniego miesiąca warszawskie mieszkania nieco podrożały – o ok. 1%. Takie niewielkie wahania na szczęście nie mają znaczącego wpływu na gospodarkę.

Sytuację na rynku nieruchomości warto śledzić – wiadomo przecież, że prognozy nie zawsze się sprawdzają. Zwłaszcza osoby podejmujące się większych inwestycji powinny trzymać rękę na pulsie, by przez kapryśny rynek nie stracić dużych sum pieniędzy.